Cloud II to nowa wersja popularnych słuchawek dla graczy, tym razem wyposażonych w adapter z wbudowaną kartą dźwiękową. Jak sprawdziły się w muzyce i grach i czy warto wydawać około 400 zł?

Zaraz, zaraz… test słuchawek gamingowych? Tak, ale to nie byle jakie słuchawki. Urządzenia tego typu mają złą sławę, ale nie dotyczy to obu generacji HyperX Cloud. W końcu zbudowano je na bazie Takstarów PRO 80, docenionych i często wybieranych zamiast droższych słuchawek AKG lub Sennheisera.

Wyposażenie



Duże i solidne pudełko z dodatkową nakładką jest wyłożone po brzegi gąbką, wyciętą na słuchawki oraz akcesoria. Jest tego sporo:

  • para dodatkowych nauszników (welurowych);
  • mikrofon;
  • adapter samolotowy;
  • pokrowiec;
  • karta dźwiękowa;
  • instrukcja obsługi.

cloud2
cloud2
cloud2
Nauszniki welurowe wyglądają nieźle. Nie są najgładsze w dotyku, ale materiał jest gęsty i dobrej jakości. Mikrofon wpina się za pomocą wtyczki 3,5 mm, a umieszczono go na giętym pałąku oraz zakończono gąbkowym filtrem. Pokrowiec to gruba zaciskana na sznurek siatka z dodatkową kieszonką. Karta dźwiękowa jest w formie adaptera z 2-metrowym przewodem w materiałowej izolacji. Również zakończono ją wtykiem USB z dodatkowym filtrem ferrytowym. Wyposażenie jest więc konkretne, ale ubyło okablowania w zamian za kartę dźwiękową – nie ma przedłużek czy adapterów mikrofonowych znanych z pierwszych Cloudów.

cloud2
cloud2
cloud2

REKLAMA
fiio

Konstrukcja



Cloud II to wokółuszne słuchawki o konstrukcji zamkniętej. Design słuchawek jest znany z Takstarów, ale został udoskonalony. Różnice w porównaniu do pierwszej wersji Cloud są niewielkie – “dwójki” mają dodatkowo kolorowe widełki, a dostępne są w wersji czarno-czerwonej, czarno-stalowej oraz różowo-białej.

Eliptyczne kopułki zostały wykonane z ogumowanych tworzyw sztucznych. Są mocne i bardzo sztywne, kształtem przypominają meloniki. Ich pokrywy są aluminiowe, z efektownymi logo producenta. Kopułki wpięto w pałąk szerokimi widełkami, także aluminiowymi i szczotkowanymi. Pozwalają na częściowy ruch w osi poziomej i minimalny w osi pionowej, a także rozsuwaną regulację rozmiaru o wyraźnych stopniach.

cloud2
cloud2
Lewa słuchawka ma dodatkową zaślepkę z gniazdem na mikrofon, z prawej wychodzi metrowy przewód w materiałowej izolacji zakończony wtykiem 3,5 mm. Wpina się go w kartę dźwiękową – to pudełko z tworzywa sztucznego z klipsem z tyłu. Karta jest bardzo lekka, ma 5 przycisków: regulację głośności (oddzielnie dla słuchawek i mikrofonu) oraz przycisk cyfrowego efektu 7.1 pośrodku. Na krawędzi karty ulokowano wyłącznik mikrofonu w formie suwaka. Logo oraz przycisk efektu DSP zostały podświetlone na czerwono.

cloud2
cloud2
cloud2
Nauszniki są wykonane ze sztucznej skóry, która jest gładka i miękka oraz wypełniona sprężystą pianką. Przetwornik przysłania siatka z płatkiem z gąbki.

cloud2
cloud2
Nad kopułkami biegną przewody połączeniowe w materiałowej izolacji, schowane w opasce pałąka. Ten ostatni jest metalowy, ma duże spinki z tworzyw sztucznych (także gumowane). Opaska jest szeroka, z wyraźnymi szwami na krawędziach. Pod spodem wypełniona została grubą warstwą gąbki, a na szycie ma wyszyto logo producenta.

cloud2
cloud2
Wykonanie słuchawek jest bardzo dobre: gumowane powierzchnie są wysokiej jakości, zszyta opaska również, podobnie jak sztuczna skóra nauszników. Przewody są trochę szorstkie i sztywne, ale także mocne. Logo producenta to właściwie jedyny element pasujący do „gamingowej” stylistyki urządzeń. Słuchawki są ładne i nie wyglądają tandetnie, co się często zdarza wśród urządzeń dla graczy.

Takstar PRO 80 są przy drugich lub pierwszych Cloudach bardziej surowe. To również dobre wykonanie, ale trochę gorsze – tworzywa są obrobione na wysoki połysk, opaska cieńsza i bez efektownego zszycia, a nauszniki są sztywniejsze, mniej przyjemne w dotyku, a do tego mniejsze.

REKLAMA
mp3store

2 KOMENTARZE

  1. Cześć;
    Czy polecasz jakieś słuchawki, które przetestowałeś w grach i mają lepsze pozycjonowanie i szczegółowość dźwięku niż HyperX Cloud II.
    Kilka dni temu kupiłem Beyerdynamics dt 990 250 ohm oraz Sound Blaster X G6, żeby je zasilić. Testowałem je podpięte od razu do płyty głównej msi b85 g43 gaming (było troche za cicho) oraz do wzmacniacza. W obu przypadkach nie potrafiłem dokładnie określić, z której strony dobiega przeciwnik lub czy jest nade mną, czy pode mną. W HyperX nie mam w ogóle takich problemów, jednak posiadam już je od 5 lat i „skórka” na nausznikach i pałąku pozdzierała się, więc planuję wymienić na coś nowszego. Myślałem nad HyperX Cloud Alpha, bo ponoć są troszkę lepsze, jednak chciałbym coś dużo lepszego oraz mój budżet aktualnie mi na to pozwala. Słuchawki używam głównie do grania, ale muzyki też czasem posłucham. Chciałbym ponowić pytanie, czy jest jakiś model słuchawek, który przetestowałeś i uważasz, że są warte uwagi?

    • Cześć. Bardzo lubię Logitech G Pro X, ewentualnie G Pro (bez dodatkowych akcesoriów i mikrofonu od Blue) – moim zdaniem aktualne jedne z najlepszych słuchawek gamingowych, a porównywałem je też z dużo droższymi Sennheiserami serii GSP. Używam ich na co dzień, dość zrównoważone, naturalne brzmienie z niezłą średnicą, bezproblemowe w pozycjonowaniu, zarówno w szerz jak i w pionie, bo pozycjonowanie góra-dół to rzeczywiście wyzwanie, nie zawsze słuchawki sobie z tym radzą. Cloud Alpha są również udane, ale te na niektórych źródłach potrafią mieć przesadzony średni/wyższy bas. Nowsze Cloud Alpha S są pod tym względem wyraźnie lepsze, bardziej precyzyjne i przestrzenne, a do tego nadal dobrze pozycjonujące i odpowiednio szczegółowe. Mimo że brzmią bardziej V-ką w porównaniu do Logitech G Pro X, to są dla nich realną konkurencją.

DODAJ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here