Odsłuch



B2 testowałem na wielu źródłach: standardowo na FiiO E17 z E9, na samym E17 oraz na Clipie+ wzmocnionym przez FiiO E6 lub E17. Sprawdzałem je z nakładkami silikonowymi oraz Comply w różnym repertuarze i nagraniach o zróżnicowanej jakości.

Brainwavz B2 z silikonowymi nakładkami

b2

Słuchawki eksponują górne rejestry dźwięku: soprany i wyższą średnicę. Brzmienie nie ma muzykalnego charakteru – jest niezróżnicowane, lecz czytelne. Słuchawki dobrze przedstawiają poszczególne źródła dźwięku, separacja jest w porządku, jednak brakuje powietrza pomiędzy instrumentami, odrobinę większej swobody. Niskie tony mają charakter symboliczny, są czytelne, ale zupełnie nienaturalne, brakuje im zejścia, mocy i ciężaru. Kontrabasy, gitary basowe lub elektroniczne sample brzmią punktowo z lekko brudnym pasmem średnicy – absolutnie nie zachwycają, a jedynie wskazują miejsce basu w utworze. Niższa średnica jest lekko wycofana, dlatego instrumentom brakuje mocy i kształtu, gdyż wszystko zabarwione jest wyższą średnicą. Ta ostatnia jest bardzo dobra i całkiem naturalna, ale momentami lekko siarczysta. Gitary, wokale lub instrumenty perkusyjne znajdują się na tym samym, spłaszczonym poziomie – brak im życia, mocy i dynamiki. Góra pasma jest szybka i delikatna, nie sybilizuje. Niestety, talerze wybrzmiewają zbyt krótko, mają również szkicowy, umowny charakter.

Słuchawki praktycznie nie budują sceny – grają dosyć szeroko, jednak głównie w głowie i lekko przy uszach. Nie ma mowy o wielowarstwowym dźwięku, iluzja przestrzeni jest za mało zróżnicowana. Szczegółowość jest również przeciętna: detale są ukryte, często drugoplanowe, nawet te operujące w paśmie wyższej średnicy i sopranów. Podłączając je pod różne źródła zauważyłem zmiany w ogólnej czytelności brzmienia i separacji źródeł – na E17 z E9 są bardziej czytelne i przejrzyste, a na samym E17 mają minimalnie więcej niskich tonów i czystsze pasmo średnicy, jednak tracą na naturalności dźwięku. Korektor graficzny nie rozwiązuje problemu, gdyż podbicie basu i niższej średnicy tylko lekko koloruje brzmienie, nie zmienia ich charakteru (być może wynika to z wymiarów przetworników armaturowych, które często mają problemy z przekazywaniem niskich tonów).

Brainwavz B2 z Comply

b2

W przypadku Comply nie następuje wyraźna zmiana – słuchawki brzmią trochę bardziej otwarcie i przestrzennie, wychodzą poza obręb głowy, średnica staje się nieco mniej siarczysta. Brzmienie staje się bardziej zwarte i łagodniejsze, bliższe i czytelniejsze. Całościowo są przyjemniejsze w odbiorze, trochę bardziej naturalne i zwarte.

Wnioski



Nie rozumiem tych słuchawek – oferują brzmienie o charakterze referencyjnym, jednak brakuje mu analityczności, lepszej ekspozycji szczegółów. Z drugiej strony nie są również muzykalne. Podobały mi się w instrumentalnych gatunkach jazzowych, z silnym kontrabasem i sekcją rytmiczną. Wokalne (męskie i damskie) brzmiały niestety pusto, bez kształtu i wypełnienia. Brzmienie wydawało się być miniaturą, jednak nie karykaturą – dźwięk generowany przez B2 jest czytelny i bliski, jednak wyraźnie spłaszczony. Nie znajduję w nich tego, o czym czytałem w innych recenzjach tj. mięsistego i głębokiego basu, analitycznych i bardzo dobrze wybrzmiewających sopranów. Wrażenie rzeczywiście robi średnica – jasna i wyrazista, jednak z brakami w niższych rejestrach.

Słuchawki brzmią konsekwentnie, nie ma tutaj miejsca na chaos i utratę kontroli pasm, która jednak jest aż zbyt nachalna. Spodoba się to fanom czytelności i jasności z charakterem, bez przesadnej analityczności i napompowania dźwięku. Zwolennicy delikatnego brzmienia i punktowego basu (o zdecydowanie drugoplanowej roli) znajdą tutaj również coś dla siebie. B2 nie polecam osobom szukającym rozrywkowego, mocnego i niskiego basu lub wyjątkowej analityczności. Zestawiając armaturowe B2 z testowanymi wcześniej dynamicznymi R1 wybrałbym te drugie, znacznie tańsze, mniej wygodne, ale jednak przyjemniejsze w brzmieniu. B2 po prostu mnie nie zaczarowały – możliwe, że potrzebują lepszego, wyraźnie ocieplonego źródła o wyjątkowej holografii.

Zalety:
+ czytelne i konsekwentne brzmienie (z przyjemną wyższa średnicą)
+ estetyka


Wady:
– braki w basie i niższej średnicy
– przeciętne wykonanie


Sprzęt do testów dostarczył:
audiomagic

Przypominamy, że w dziale Rabaty znajdziecie kod rabatowy na zakupy w Audiomagic.pl 🙂

Sprawdź aktualne ceny Brainwavz B2

REKLAMA
sennheiser

REKLAMA
hifiman

1 KOMENTARZ

  1. Miałem słuchawki w ręce, w uszach również i niestety nie powalają, dodatkowo myślałem, że sposób zakładania poprawia ich stabilność, ale mi np. trudniej z tego powodu je idealnie dopasować.

DODAJ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here