MC-MSF15 i MC-MSF50 to oznaczenia nowych głośników 2.1 Modecoma. Rozbieżność cenowa wynosi około 80 zł – MSF15 kosztują 120 zł, a MSF50 200 zł. Czy przekłada się to na różnicę w jakości dźwięku?

Wcześniej na Zakupku testowaliśmy już MC-HF10 – tani i dobrze brzmiący zestaw 2.0. Tym razem przyszła kolej na wyższe modele w standardzie 2.1 o większej mocy. Wszystkie jednak mają cechy wspólne, łatwo odnaleźć wyraźny zamysł konstrukcyjny producenta – nastawienie na minimalizm stylistyczny, lecz bogate brzmienie.

msf15-50

Budowa, wykonanie i użytkowanie



Oba modele oferują zbliżoną jakość wykonania i podobne wyposażenie. Różnią się mocą, gabarytami i – oczywiście – brzmieniem.

Modecom MC-MSF15

Zamysł stylistyczny 15 watowego zestawu nie odbiega od innych głośników z oferty Modecom – kolumny zestawu wykonane są z drewnianych płyt MDF oklejonych imitującą fakturę drewna okleiną o wiśniowym zabarwieniu. W tym wypadku kolumienki mają prostszą, bardziej kanciastą budowę, a do tego zawierają tylko po jednym głośniku średniotonowym, przykręconym za pomocą zwykłych śrub.

msf15-50
msf15-50

Subwoofer, podobnie jak w kolumienkach HF10, ma lekko wyprofilowany front. Sposób łączenia zestawu jest za to odmienny – kolumienki podłączane są oddzielnie do wzmacniacza znajdującego się w subwooferze. Ta wyposażona w panel sterowania dźwiękiem podłączana jest za pomocą grubego przewodu w gniazdo oznaczone jako „wire controller”, druga natomiast za pomocą pojedynczego przewodu zakończonego wtykiem RCA. Oprócz tego, na tylnej ściance subwoofera znajdują się jeszcze włącznik oraz wejścia sygnału w formie chincha. Subwoofer ma głośnik zabudowany w środku – dźwięk wydostaje się na zewnątrz z pomocą otworu typu bass reflex.
Posiadacze dużych biurek mogą mieć problem z długością przewodów. U mnie przewód połączeniowy kolumienki bez panelu sterowania ledwo co sięgnął do subwoofera znajdującego się z drugiej strony biurka, a przewód drugiego głośnika wydaje się być jeszcze krótszy.

msf15-50

REKLAMA
pajacyk

6 KOMENTARZE

  1. Idealny test , a za razem recenzja !!
    Bardzo mi pomogłeś 😉
    Ja jednak wybiorę Modecom MC-MSF15 , gdyż słuchasz częsciej Dubstepu , gdzie przyda mi się więcej basu , chociaż słucham też Rocka no ale cóż . Jeżeli chce się mieć wszystko idealne to jedynie z2300 , z906 😉 Dla mnie test rewelacyjny !

  2. A jak zachowują się te głośniki bez muzyki. To znaczy czy słychać jakieś szumy albo buczenie? Dla niektórych to jest ważne.

  3. Dzięki za tę recenzję. Skusiłem się na MSF15 i nie żałuję.
    Do d’n’b i za tę cenę – bardzo dobre!

    Co do tego, o co pytał zurwan, to bez muzyki nie słychać żadnych szumów czy buczeń.

  4. Dzięki za test. Dzięki niemu dzisiaj zdecydowałem się na dość gorący zakup MC-MSF50. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym co wydobywa się z głośników. W tej klasie cenowej spodziewałem się dużo gorszych rezultatów. Jedynym ich minusem jaki wpadł mi w ucho są delikatne zakłócenia podczas rozmowy telefonicznej w ich pobliżu. Nie jest to charakterystyczne głośne buczenie, ale jednak można usłyszeć ciche „pomrukiwanie”. Pozdrawiam 🙂

  5. Witam!
    Chciałbym sie poradzić.
    Czy mocno dzwiekowo roznia sie modele mc-msf50 i modecom MC-2110/ Microlab FC330?? Obydwa zbieraja bdb opinie. Lubie wyrazne wysokie tony, ale nie syczace.

    Ten pierwszy moge miec za ok 180zl, ten drugi za ok 150-160zl.

DODAJ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here